Odyseja kosmiczna 2001
Dzięki kanałowi TCM jeszcze w podstawówce obejrzałem "Odyseję kosmiczną 2010". Widziałem go kilkakrotnie i bardzo mi się podobał, szczególnie scena, w której Floyd zaczyna dostawać maile od Bowmana i pojawia się Bowman i był w tym jakiś dreszczyk i tajemnica. W liceum przeczytałem książkę pt. "Odyseja kosmiczna 2001", co dało mi obraz wcześniejszych wydarzeń. W 2002, może na początku 2003 roku obejrzałem film "Odyseja kosmiczna 2001" i byłem wielce rozczarowany. Film był pełen dłużyzn, mało się w nim działo, wypełniony był klasycznymi kawałkami, które pasowały mi tam jak pięść do nosa i ogólnie nic nie było wyjaśnione. Stwierdziłem, że gdyby nie wcześniej przeczytana książka, to nic bym z tego nie wiedział. Nabrałem ponadto wstrętu do filmów Stanleya Kubricka, co zostało ugruntowane również niezrozumianym przeze mnie filmem "Oczy szeroko zamknięte", jak i nieudaną wtedy z mojego punktu widzenia "Mechanicznej pomarańczy". Jako wyjątki traktowałem przewrotnego "Dr. Strangelove" i ciekawe "Full Metal Jacket" (jest to film wojenny, do którego najchętniej wracam, pomimo iż w trakcie oglądania o wiele bardziej piorunujące wrażenie zrobił na mnie film "Czas Apokalipsy. Powrót"). Kilka(naście) tygodni temu wróciłem do filmu Kubricka, a potem zacząłem trochę o nim czytać i odkryłem głębię, która 7 lat wcześniej mi umknęła. Okazało się wręcz, że jest bardzo wiele interpretacji tego filmu, a sam jego autor nigdy nie podał swojej wykładni, twierdząc że nie jest istotne jego wyobrażenie, lecz doświadczenie widza podczas oglądania, że film ten trzeba bardziej poczuć niż zrozumieć. Interpretatorzy zachodzili temat od różnych stron dochodząc czasem do bardzo zaskakujących wniosków (które przytoczę na końcu), ale ja zatrzymałem się gdzieś po środku.
Powstawanie "Odysei kosmicznej": książka a film
Podczas zbierania materiałów do tej notki dowiedziaÅ‚em siÄ™, że film nie jest adaptacjÄ… książki; jak i książka nie jest nowelizacjÄ… filmu — one powstaÅ‚y jednoczeÅ›nie. Kubrick chciaÅ‚ zrobić film science-fiction, ale potrzebowaÅ‚ wsparcia, ponieważ sam siÄ™ tematem bardzo nie interesowaÅ‚, a chcÄ…c zrobić przeÅ‚omowy film musiaÅ‚ sobie kogoÅ› wziąć do pomocy. Wybór jego padÅ‚ na Arthura C. Clarke'a. Razem zaczÄ™li tworzyć historiÄ™, piszÄ…c na podstawie starego opowiadania Clarke'a pt. "Sentinel" scenariusz, który Kubrick przekuwaÅ‚ na taÅ›mÄ™ filmowÄ…, a Clarke na powieść. Szli Å‚eb w Å‚eb. Clarke skoÅ„czyÅ‚ wczeÅ›niej i byÅ‚ gotów do wydania książki, ale Kubrick wciąż miaÅ‚ różne uwagi, pomysÅ‚y na dialogi, nowe elementy, które Clarke posÅ‚usznie produkowaÅ‚, a które ostatecznie nie znalazÅ‚y siÄ™ w filmie. Jak Clarke powiedziaÅ‚ po latach, zaczÄ…Å‚ odnosić wrażenie, że Kubrick po prostu gra na zwÅ‚okÄ™. Dlaczego? Otóż dlatego, żeby książka nie byÅ‚a traktowana jako oryginaÅ‚, a co za tym idzie — jako klucz do filmu. Wydanie jej wczeÅ›niej tak by siÄ™ skoÅ„czyÅ‚o.
Jak powiedziaÅ‚ chyba Clarke, autorstwo filmu powinno brzmieć Stanley Kubrick i Arthur C. Clarke, natomiast książki — Arthur C. Clarke i Stanley Kubrick, zaÅ› książka powinna być traktowana tylko jako kolejna interpretacja filmu, ponieważ tylko Kubrick wiedziaÅ‚ co mu chodziÅ‚o po gÅ‚owie podczas tworzenia filmu.
Metoda Kubricka
Zanim przejdę do swojej interpretacji, napiszę jeszcze trochę o tym, jak Kubrick robił swoje filmy. Robił je starannie i z dbałością o detale. Potrafił powtarzać ujęcie dziesiątki razy, żeby osiągnąć pożądany efekt, a moją ulubioną anegdotą jest historia o tym jak czekał na jeden dzień w roku, kiedy światło słoneczne pada w jednym miejscu przez chwilę pod odpowiednim kątem. Przy takim przywiązaniu do detali warto pochylić się nad różnymi elementami, które w przypadku innych filmowców byłyby wpadkami filmowymi.
Drugi element to fakt, że Kubrick często umieszczał podpowiedzi do swoich filmów w materiałach promocyjnych (typu plakaty czy publikowane fotosy z filmu).
Fabuła
Film podzielony jest na cztery części. Pierwsza z nich zatytuÅ‚owana jest "Åšwit czÅ‚owieka" i zabiera nas — jak siÄ™ powszechnie twierdzi, choć nie pamiÄ™tam, czy w filmie to jest powiedziane — 4 miliony lat wczeÅ›niej, do grupy maÅ‚poludów, która zostaje wygryziona przed innÄ… grupÄ™ maÅ‚poludów znad wodopoju, co powoli zaczyna prowadzić do zagÅ‚ady pierwszej grupy. Atakowani przez dzikie zwierzÄ™ta (gepard) oraz walczÄ…cy z tapirami o pokarm (trawa, korzonki) zostajÄ… zepchniÄ™ci do pÅ‚ytkiej jaskini i wydaje siÄ™, że ich los jest przesÄ…dzony. Ale oto pewnego dnia tuż przed nimi pojawia siÄ™ czarny monolit o proporcjach 1:4:9 (kwadraty trzech pierwszych liczb naturalnych). Z poczÄ…tku budzi niepokój stada, ale maÅ‚poludy szybko przechodzÄ… z nim do porzÄ…dku dziennego. Przywódca stada dotyka wtedy monolitu, wyciÄ…gajÄ…c niepewnie rÄ™kÄ™. Pewnego dnia maÅ‚polud bawiÄ…c siÄ™ koÅ›ciÄ… tapira i miażdżąc jego czaszkÄ™ odkrywa coÅ› nowego — że ta kość może być narzÄ™dziem. Wszystko to pod czujnym "okiem" czarnego monolitu. NastÄ™pnego dnia monolit znika, a maÅ‚poludy uzbrojone w koÅ›ci idÄ… odbić wodopój. Silniejsza grupa próbuje siÄ™ opierać, ale nieÅ›wiadome zagrożenia pierwszej w historii ludzkoÅ›ci broni dajÄ… siÄ™ podejść i pobić. MaÅ‚pa radoÅ›nie podrzuca kość do góry i oto jesteÅ›my Å›wiadkiem jednej z bardziej znanych scen w historii kina — wirujÄ…ca w powietrzu kość zamienia siÄ™ w statek kosmiczny. Przechodzimy do kolejnego aktu.
(Swoją drogą: czytałem, że dużo ludzi wychodziło początkowo z kina, ponieważ małpy nijak się miały do kosmicznej odysei. Małpy były tak dobrze zrobione, że nagrodę dla najlepszej charakteryzacji dostała "Planeta małp", gdyż komisja stwierdziła, że Kubrick wykorzystał prawdziwe zwierzęta. Tak to jest być ofiarą własnej perfekcji.)
RozdziaÅ‚ drugi, czyli "TMA-1" (czyli: "Tycho Magnetic Anomaly One" — anomalia magnetyczna w Tycho) zaczyna siÄ™ od statku, który jeszcze chwilÄ™ wczeÅ›niej byÅ‚ koÅ›ciÄ…. W takt dźwiÄ™ków "Nad piÄ™knym modrym Dunajem" Johanna Straussa II obserwujemy przybycie doktora Heywooda Floyda na bazÄ™ księżycowÄ…, gdzie po wykonaniu telefonu do córki oraz krótkiej rozmowie z Rosjanami nt. tajemniczej epidemii w jednej stacji księżycowych bierze udziaÅ‚ w konferencji, na której nakazuje utrzymanie tejże tajemnicy (przy Rosjanach rżnÄ…Å‚ gÅ‚upa) i strzela ogólnie umoralniajÄ…cÄ… przemowÄ™ o wielkim odkryciu itd. Co ciekawe, w ogóle nie pada nic nt. tego co jest tym odkryciem. Panowie wsiadajÄ… w maÅ‚y stateczek i lecÄ… do Tycho, gdzie oczom widzów ukazuje siÄ™ odkrycie: czarny monolit o proporcjach 1:4:9. Panowie schodzÄ… na dół i robiÄ… sobie zdjÄ™cie. Heywood Floyd wyciÄ…ga przed siebie rÄ™kÄ™ by dotknąć monolitu. Ten nagle wydaje z siebie przenikajÄ…cy do głębi (również widzów) pisk. Koniec aktu II.
(Część druga odpowiada fabule opowiadania "The Sentinel".)
Przechodzimy do części trzeciej, zatytuÅ‚owanej "Misja Jowisz: OsiemnaÅ›cie miesiÄ™cy później". Ta część jest najbardziej znana ludziom, którzy nie widzieli filmu. Historia dwóch astronautów (Dave Bowman i Frank Poole) oraz superkomputera (HAL 9000), którzy lecÄ… statkiem "Discovery" w stronÄ™ Jowisza. Oprócz nich jest jeszcze trzech innych czÅ‚onków zespoÅ‚u, którzy sÄ… zahibernowani, co ma pomóc oszczÄ™dzić tlen i jedzenie. Wszystko idzie dobrze, astronauci (i komputer) udzielajÄ… wywiadu, sporadycznie kontaktujÄ… siÄ™ z ZiemiÄ… (taÅ›ma z życzeniami od rodziców Poole'a), grajÄ… z Halem w szachy, aż pewnego dnia Hal obwieszcza awariÄ™ elementu AE-35. Bowman leci wymontować go i podmienić na zamiennik, ale na miejscu okazuje siÄ™, że komponent nie jest wadliwy. Hal sugeruje wymianÄ™ elementu i doczekanie aż siÄ™ zepsuje. Z Ziemii dostajÄ… informacjÄ™, że wykryto nieprawidÅ‚owość w dziaÅ‚aniu bliźniaczego komputera typu Hal, który majÄ… tam u siebie. Astronauci udajÄ… siÄ™ na potajemnÄ… naradÄ™ w maÅ‚ym stateczku naprawczym, gdzie wyłączajÄ… mikrofony i podejmujÄ… decyzjÄ™ o podmianie elementu, ale jednoczeÅ›nie wyłączenie Hala. Frank Poole wsiada do maÅ‚ego pojazdu (EVA pod) i rusza dokonać podmiany, ale po opuszczeniu go (ostatni etap trzeba zrobić w odpowiednim kombinezonie) dochodzi do tragedii — EVA atakuje go i urywa przewód doprowadzajÄ…cy tlen. Dave Bowman nie wie tego i myÅ›li, że doszÅ‚o do wypadku, wsiada w drugÄ… evÄ™ i rusza na ratunek. Po powrocie z Poolem na ramionach evy żąda wpuszczenia go, ale Hal oznajmia, że nie może pozwolić zagrozić misjÄ™. W miÄ™dzyczasie Hal odłącza od prÄ…du kapsuÅ‚y z zahibernowanymi naukowcami. Informuje Dave'a, że odczytaÅ‚ z ruchu ust, że chcÄ… go wyłączyć, ale ta misja jest zbyt ważna dla niego. Dave puszcza Franka i przystÄ™puje do procedury rÄ™cznego otwarcia awaryjnego wejÅ›cia. Hal już wczeÅ›niej wytknÄ…Å‚ mu, że nie zabraÅ‚ heÅ‚mu i że nie ma szans, ale Dave nie ma za bardzo wyboru — może co najwyżej umrzeć w evie. Otwiera wÅ‚az, obraca evÄ™ tyÅ‚u do przodu (tam jest wejÅ›cie) i wyskakuje w próżniÄ™. Zamyka wÅ‚az, ubiera heÅ‚m i udaje siÄ™ do pokoju z pamiÄ™ciÄ… Hala, żeby go rozłączyć. Hal bardzo siÄ™ broni, próbuje przekonywać, ale nie może już nic zrobić. Po skoÅ„czonym odłączeniu Hala włącza siÄ™ nagranie z doktorem Floydem, który informuje o prawidziwym charakterze misji zwiÄ…zanym z odkryciem monolitu na księżycu. OkazaÅ‚o siÄ™ bowiem, że w tym momencie dolecieli do Jowisza.
Tutaj zaczyna siÄ™ czwarta część, "Jowisz i ponad nieskoÅ„czonoÅ›ciÄ…". Dave zauważa monolit na tle Jowisza, wsiada w evÄ™ i leci w jego stronÄ™. Nagle zostaje przezeÅ„ "zassany" i odbywa bardzo psychodelicznÄ… podróż, która w 1968 roku zagnaÅ‚a wielu hipisów do kin. Leci przez jakiÅ› tunel, potem dziwnÄ… przestrzeÅ„, wreszcie jakÄ…Å› obcÄ… planetÄ™, by na koÅ„cu ocknąć siÄ™ w renesansowym pomieszczeniu. Wysiada z evy i zaczyna zwiedzać nowe miejsce. BÄ™dÄ…c w Å‚azience sÅ‚yszy coÅ› z drugiego pokoju. Odwraca siÄ™ i widzi starszego mężczyznÄ™ ubranego na czarno. Widzi siebie, tylko starszego. Wtedy znika ten, który przyleciaÅ‚. Starszy siada przy stole i zaczyna jeść, ale potrÄ…ca kieliszek z wodÄ… i strÄ…ca go na podÅ‚ogÄ™. ZbierajÄ…c fragmenty szkÅ‚a sÅ‚yszy czyjść oddech — podnosi wzrok i widzi kolejnÄ… wersjÄ™ siebie: jeszcze starszÄ…. Ten Dave leży w łóżku i umiera, w ostatnim geÅ›cie podnosi rÄ™kÄ™ przed siebie, jakby chciaÅ‚ czegoÅ› dotknąć. Okazuje siÄ™, że przed łóżkiem stoi monolit. NastÄ™pnie monolit "patrzy" na łóżko i okazuje siÄ™, że nie ma tam Dave'a, jest niemowlÄ™.
Film kończy się ujęciem Gwiezdnego Dziecka patrzącego na Ziemię.
Narzędzia
Czym jest monolit? Artefaktem obcych. W przyrodzie nie istnieje nic tak idealnego. Obcy przybyli na Ziemię 4 miliony lat temu i nauczyli naszych praprzodków korzystania z narzędzi jako przedłużenia swojego ja. Sam monolit najprawdopodobniej jest narzędziem. I co robi małpolud? Zabija drugiego małpoluda. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że to zabójstwo dzieje się już po zniknięciu monolitu. Na ogłuszonego kością małpoluda rzucają się inni. Oglądając to parsknąłem głośno ze śmiechu rzucając coś w stylu: "No tak, nic się nie zmieniło przez 4 miliony lat". Okazało się, że taka jest wymowa sceny z kością, która zmienia się w stację kosmiczną. Ta kość, która posłużyła do pozbawienia życia pobratymca, jest obecnie trochę bardziej skomplikowana, ale to legendarne przejście podsumowuje 4 miliony lat pomiędzy ujęciami. (Tutaj warto sięgnąć do scenariusza i notatek z produkcji, które zakładały, że ta stacja kosmiczna miała się jeżyć od rakiet nuklearnych.)
Obcy po zasianiu w naszych przodkach nowej wiedzy zostawili na Księżycu drugi monolit (a może ten sam, nieistotne), który był czymś w rodzaju egzaminu dla ludzkości. Cztery miliony lat powolnego rozwoju doprowadziły do tego, że człowiek w końcu stanął na księżycu i wykopał monolit. Mogę się tylko domyślać czy kosmici byli rozczarowani spotykając się z ludźmi, którzy przez ten czas opracowali bardziej zaawansowaną kość, żeby zajebać drugiego małpoluda. I teraz, "urządzenie" obcych wysyła sygnał. Sygnał, który udaje się w kierunku Jowisza...
I teraz przechodzimy do głównej części opowieÅ›ci o narzÄ™dziach. Minęło 1,5 roku i niczego nieÅ›wiadomi Dave i Frank mknÄ…Å‚ najdoskonalszym z wszystkich ludzkich narzÄ™dzi — statkiem "Discovery" z pokÅ‚adowym komputerem HAL 9000 — w stronÄ™ Jowisza. Å»ycie codzienne na statku pokazuje, że doszÅ‚o do odwrócenia siÄ™ ról: ludzie zachowujÄ… siÄ™ jak maszyny, a maszyna jak czÅ‚owiek. Dave i Frank jedzÄ… i wykonujÄ… różne czynnoÅ›ci, ale nie wydajÄ… siÄ™ posiadać jakichÅ› uczuć. Znacznie bardziej uduchowiony wydaje siÄ™ Hal, który pomimo aksamitnego gÅ‚osu brzmi wrÄ™cz entuzjastycznie, choć jednoczeÅ›nie jakby coÅ› ukrywaÅ‚. (Wszystko przez to wszechwidzÄ…ce czerwone oko.) ProszÄ™ Szanownych Czytelników o zwrócenie uwagi na scenÄ™, w której Frank Poole bez cienia emocji oglÄ…da życzenia urodzinowe od swoich rodziców. CzytaÅ‚em książkÄ™ Normana Mailera pt. "Na podbój Księżyca", z którego dowiedziaÅ‚em siÄ™, że taki astronauta musi cholernie dużo rzeczy wiedzieć, dziesiÄ…tki procedur, setki komend i podejrzewam, że przeÅ‚adowanie takÄ… iloÅ›ciÄ… informacji powoduje przytÄ™pienie sfery emocjonalnej. Do tego półtoraroczna podróż we dwójkÄ™ mogÅ‚a by spowodować powstanie efektu szaÅ‚asowego tak wiÄ™c nie zdziwiÅ‚bym siÄ™, gdyby mieli do jedzenia dodawane jakieÅ› uspokajacze. Wreszcie jedynym, który przy caÅ‚y film mówi o uczuciach, jest Hal, który podczas wyłączania najpierw próbuje przekonać Dave'a do niewyłączania go, ale bardzo szybko przechodzi do oznajmiania, że siÄ™ boi.
Jak to siÄ™ ma do narzÄ™dzi interpretacji narzÄ™dziowej? Chodzi o tzw. bunt Hala. W drugiej części filmu powiedziane jest, że Hal musiaÅ‚ kÅ‚amać nt. prawdziwego celu misji i to spowodowaÅ‚o błąd logiczny, który ten naprawiÅ‚ pozbywajÄ…c siÄ™ zaÅ‚ogi. DÅ‚ugo tak myÅ›laÅ‚em, ale po latach dowiedziaÅ‚em siÄ™, że to tylko interpretacja Clarke'a. Ostatecznie zadaniem Dave'a i Franka byÅ‚o dolecenie "Discovery" do Jowisza i z tego punktu widzenia nie byÅ‚a im potrzebna do niczego wiedza o celu misji. Przyjrzyjmy siÄ™ paru szczegółom. Pierwsza z nich to partia szachów rozegrana przez Hala i Franka. W pewnym momencie Hal informuje Franka, że ten ma przed sobÄ… maksymalnie kilka ruchów, które zakoÅ„czÄ… siÄ™ szachem na korzyść Hala. Zaprezentowane ruchy sÄ… jednak nieprawdziwe! Hal okÅ‚amuje Franka. W przypadku innego reżysera mogÅ‚aby to być niedbaÅ‚ość, ale nie Stanleya Kubricka, który byÅ‚ zapalonym szachistÄ…. (Tutaj można zapoznać siÄ™ ze szczegółami partii szachowej Poole'a z Halem.) Po co wiÄ™c Hal kÅ‚amaÅ‚? SprawdzaÅ‚ czy może manipulować Frankiem Poolem. OkazaÅ‚o siÄ™, że Frank bez komentarza przyjÄ…Å‚ podyktowany mu wynik. TrochÄ™ gorzej poszÅ‚o Halowi z Davem, którego próbowaÅ‚ zagadać podczas szkicowania zahibernowanych czÅ‚onków zaÅ‚ogi. Próbuje go zagadać nt. tajemniczych odkryć, ale mechaniczny Dave ma to gdzieÅ› — dla niego liczy siÄ™ powierzona misja. Zaniepokojony tym Hal postanawia siÄ™ go pozbyć. WysyÅ‚a w kosmos po AE-35 (w filmie nie wyjaÅ›niono jego funkcji, ale w książce podano iż byÅ‚ to moduÅ‚ odpowiedzialny za obsÅ‚ugÄ™ anteny — zatem bez niego "Discovery" nie miaÅ‚by kontaktu z ZiemiÄ…), żeby sprawdzić możliwość pozbycia siÄ™ go w ten sposób. PamiÄ™tajmy, że Hal siÄ™ uczy podobnie jak czÅ‚owiek. Dave wraca i nic nie stwierdza, jednoczeÅ›nie na Ziemii orientujÄ… siÄ™, że coÅ› jest nie tak z komputerem pokÅ‚adowym (a dokÅ‚adnie: wychwytywaniem uszkodzeÅ„ statku), o czym informujÄ… astronautów w obecnoÅ›ci samego zainteresowanego. Dave wymyÅ›la pretekst i zaciÄ…ga Franka do kapsuÅ‚y EVA (brzmi trochÄ™ jak "Tajemnica Brokeback Mountain", ale spoko), gdzie odbywajÄ… rozmowÄ™ nt. zaistniaÅ‚ej sytuacji. OdłączajÄ… gÅ‚os, ale Hal jest sprytniejszy — narzÄ™dzie przerosÅ‚o swoich stwórców. Astronauci postanawiajÄ… odłączyć komputer, ale dopiero kiedy okaże siÄ™, że siÄ™ myli, czyli podmienić z powrotem AE-35 na rzekomo uszkodzony. Hal tylko na to czeka. Czeka aż Dave znowu wyjdzie na zewnÄ…trz, gdzie siÄ™ go pozbÄ™dzie, a Frankiem pokieruje wedle uznania. A jednak nie wszystko idzie po myÅ›li Hala — na zewnÄ…trz wychodzi Frank. Wtedy Hal uruchamia plan B i zabija Franka, ale nie z powodu zagrożenia z jego strony, lecz by wywabić Dave'a na zewnÄ…trz. Tutaj na chwilÄ™ zatrzymajmy siÄ™ na scenie, kiedy eva atakuje Franka, ponieważ scena ta nawiÄ…zuje do potwora Frankensteina. Chodzi o wznoszÄ…ce siÄ™ w górÄ™ ramiona kapsuÅ‚y. Adam, golem czy terminator — wszyscy oni sÄ… tworami ludzi, które obróciÅ‚y siÄ™ przeciwko swoim stwórcom zabijajÄ…c ich. Nie inaczej jest z Halem, który do tej pory byÅ‚ bezcielesny i zaszyty w wielu miejscach. W tym momencie podzieliÅ‚ los swoich poprzedników. A jednak Dave nie ma o tym pojÄ™cia, wie tylko, że coÅ› nie tak z Frankiem. Wskakuje w drugÄ… evÄ™ i rusza. Niuansem jest to, że Hal wysyÅ‚a go w zÅ‚e miejsce (proszÄ™ zwrócić po której stronie statku jest cieÅ„ — Frank poleciaÅ‚ w jednÄ… stronÄ™, a Dave'a wysÅ‚aÅ‚ w drugÄ…), co podsuwa Dave'owi pomysÅ‚, że Hal być może nie ma żadnej awarii, tylko celowo wprowadza go w błąd. Hal panikuje do reszty i zabija resztÄ™ zaÅ‚ogi. Dave wraca ze zwÅ‚okami Franka i to znamy: Hal odmawia przyjÄ™cia go, akcja w próżni i wreszcie Dave trafia do pokoju z pamiÄ™ciÄ… Hala, którego zaczyna powoli wyłączać. Jest to dość wzruszajÄ…ca scena umierajÄ…cej Å›wiadomoÅ›ci. Hal od stanowczoÅ›ci przechodzi do bÅ‚agania, wreszcie dziecinnieje i na koniec caÅ‚kiem odchodzi od zmysłów Å›piewajÄ…c prostÄ… piosenkÄ™ (co również jest aluzjÄ…, ale zbÄ™dnÄ… przy tej interpretacji). Nie byÅ‚o wiÄ™c żadnego buntu, tylko typowo ludzkie zachowanie Hala: strach przed przyÅ‚apaniem na kÅ‚amaniu i mataczeniu. No cóż, ludzkość miaÅ‚a 4 miliony na dziaÅ‚anie w ten sposób i na tym polu narzÄ™dzie nie przerosÅ‚o Dave'a na tyle, by go przechytrzyć.
Wtedy pojawia siÄ™ kolejny monolit i być może jego pojawienie siÄ™ nie jest zwiÄ…zane wcale z Jowiszem. Zwróćmy uwagÄ™ na to, co zrobiÅ‚ Dave — po 4 milionach lat, przez które ludzkość prawie oddaÅ‚a kontrolÄ™ nad sobÄ… superkomputerowi, ten ostatni zostaÅ‚ unicestwiony. Dave wsiada w evÄ™ i rusza na spotkanie z sam pewnie nie wie czym. Odbywa swojÄ… podróż niewiadomo gdzie, choć jest wiele prób wyjaÅ›nienia kolorowej sekwencji jak np. że Dave po prostu umiera, ale pozostaÅ„my przy wersji, że zostaje wciÄ…gniÄ™ty przez obcych do swojego Å›wiata. Być może byÅ‚a to fizyczna podróż (zwraca uwagÄ™ informacja na wyÅ›wietlaczu w kapsule, że brak łącznoÅ›ci ze statkiem-matkÄ…), być może inna, ale koÅ„cu Dave znalazÅ‚ siÄ™ w renesansowym pokoju bez drzwi. ZaskakujÄ…ce. Za drugim razem miaÅ‚em wrÄ™cz wrażenie, że to motyw jak z Lyncha. Na drugim koÅ„cu wszechÅ›wiata można spodziewać siÄ™ czegokolwiek — czegokolwiek poza sobie znanÄ… sceneriÄ…. Być może obcy, którzy nie potrafili siÄ™ skontaktować z Davem w inny sposób siÄ™gnÄ™li do jego pamiÄ™ci i wyciÄ…gnÄ™li coÅ› znajomego, tworzÄ…c mu coÅ› w rodzaju kosmicznego hotelu lub ZOO (czyż klatka nie ma imitować zwierzÄ™ciu jego naturalnego Å›rodowiska?). Dave dokonuje tutaj żywotu (choć nie wiadomo ile faktycznie to może trwać) i odradza siÄ™ jako to Gwiezdne Dziecko z koÅ„ca, osobnik, który pojÄ…Å‚ coÅ› wiÄ™cej, który być może staÅ‚ siÄ™ łącznikiem pomiÄ™dzy swojÄ… rasÄ… a tajemniczymi obcymi, a nastÄ™pnie wraca na ZiemiÄ™.
Na początku filmu przez chwilę jest czarny ekran i nic więcej. Hej, czyżby na pewno czarny ekran? Blisko 40 lat zajęło odkrycie komuś, że proporcje monolitu odpowiadają... proporcjom ekranu (tzn. chyba nie do końca, ponieważ 4:9 to inaczej 1:2,25, podczas gdy ekran ma 1:2,29, ale to mała różnica). Kubrick zawsze nalegał na to, że film ma być wyświetlany dokładnie w tych proporcjach. Jaki tego sens? Teorii jest kilka, ale zatrzymam się na tym, że na początku pokazany jest monolit. Wg niektórych tu jest pętla, tj. to Dave, który wraca na Ziemię jako... monolit, ale no nie wiem, nie jestem bardzo przekonany.
Jedzenie
GdzieÅ› ktoÅ› w komentarzach pod jakÄ…Å› teoriÄ… raczyÅ‚ zauważyć, że przez caÅ‚y film pojawia siÄ™ jedzenie — najpierw o jedzenie (m.in.) toczy siÄ™ bitwa pomiÄ™dzy maÅ‚poludami, potem Floyd lecÄ…c na księżyc spożywa posiÅ‚ek na statku, nastÄ™pnie Floyd lecÄ…c do Tycho je kanapki z kompanami, wreszcie astronauci z "Discovery" jedzÄ… posiÅ‚ki podczas oglÄ…dania telewizji, a na koÅ„cu, w kosmicznym ZOO Dave wcina posiÅ‚ek. Jedzenie jest symbolem tego, że wciąż jesteÅ›my uzależnieni od czynnoÅ›ci fizjologicznych.
Muzyka
Kubrick podczas kręcenia "Odysei kosmicznej" sięgnął po klasyczne kawałki, np. wspomniane "Nad pięknym modrym Dunajem" podkreśla monotonię podróży kosmicznych, które nie mają absolutenie nic z szybkich pojedynków kosmicznych myśliwców rodem z "Gwiezdnych Wojen". ("Odyseja" jest jednym z nielicznych filmów, gdzie przejęto się istnieniem stanu nieważkości, ale dążenie do realizmu w tym filmie to opowieść na osobną notkę. Powiem tylko, że najbardziej ujęła mnie martwa cisza, kiedy Dave Bowman nagle znalazł się próżni.) Należy zwrócić uwagę na "Tako rzecze Zaratustra" Richarda Straussa, które pojawia się w kluczowych dla ludzkości momentach.
Pierwszy moment jest na poczÄ…tku, ale na razie go pomiÅ„my. A zatem sÄ… to: pojÄ™cie przez maÅ‚poluda czym jest narzÄ™dzie, pojawienie siÄ™ Floyda w Tycho oraz w koÅ„cu narodziny Gwiezdnego Dziecka (od którego być może zaczyna siÄ™ film, stÄ…d powtórzenie — pomimo iż jest pierwsze w filmie). To taka sugestia, że na koÅ„cu staÅ‚o siÄ™ coÅ› istotnego, a nie że Dave żyÅ‚ i umarÅ‚ marnie w kosmicznym ZOO.
Inne teorie
Nie wspominaÅ‚bym o innych (linki w bibliografii), ale sÄ… naprawdÄ™ smakowite. Moja ulubiona teoria to ta, że czarny ekran na poczÄ…tku jest sugestiÄ…, że caÅ‚a podróż siÄ™ nie odbyÅ‚a, czemu sÅ‚użą poodbijane do lustra ujÄ™cia, co przy pedantyzmie Kubricka jest trudne do wytÅ‚umaczenia roztargnieniem, ale że wszystko to — wraz z iloÅ›ciÄ… diamencików podczas podróży przez nieskoÅ„czonóść itd. — jest sugestiÄ…, że nie odbyÅ‚a siÄ™ żadna podróż na Księżyc!
Według spiskowej teorii Kubrick miał zrobić sfinogwane materiały z lądowania na Księżycu, a w zamian dostał pieniądze na "Odyseję kosmiczną 2001". Materiał mógł się przydać, gdyby nagranie się nie udało lub podróż się nie udała, więc de facto nie wiadomo czy to, co znamy jako relacje z lądowania na Księżycu to materiał Kubricka. Dowodów na ten przekaz jest rzekomo multum i nawet psychodeliczna jazda jest rozbierana i analizowana. Mnie nie przekonali, ale szkoda nie zapoznać się z materiałami.
Bibliografia
- 2001: A Space Odyssey — An Interpretation
- Kubrick: and beyond the cinema frame
- 2001: A False Flag Odyssey
- 2001: A Space Odyssey — What does the protagonist want?
Pozostałe źródła są pozałączane w tekście.